czwartek, 5 listopada 2015

Rok na blogu!

Cześć dokładnie rok temu i jeden dzień założyłam bloga miałam wtedy złamaną nogę. Minął rok a blogowanie bardzo mnie wciągnęło wiem, że nie zdobyłam zbyt wielu obserwatorów, ale obserwacje nie są najważniejsze. Fotografia również stała się moim hobby. Zapraszam was do przeczytania mojej histori założenia bloga.







Miałam wtedy jedenaście lat, złamaną nogę i jedno wielkie marzenie pojechać do Paryża. Przysiadłam do komputera 4 listopada tak mniej więcej wieczorem. I założyłam bloga teraz tylko pozostało wymyślić nazwę, napisać posta i gotowe! Do założenia bloga nie zainspirowały mnie inne blogi było wręcz przeciwnie nie miałam wtedy pojęcia o blogosferze znałam wtedy tylko jednego bloga, był on o Paryżu. Opisywała ona swoje życie w Paryżu nie zamierzałam skopiować jej bloga, bardzo chciałam sama założyć swój własny blog nie podobny do stu tysięcy innych blogów. Ideą mojego bloga było to aby był nie powtarzalny jedyny w swoim rodzaju. Chciałam pisać o podróżach i przeżyciach towarzyszących mi w nich.






Niektórzy usuwają swoje pierwsze posty, nie chcą aby ktoś zobaczył jaki był on "kiepski" tak naprawdę jest to sama w sobie jakaś historia, początek czegoś. Nie powinno się zacierać ślady tego co było kiedyś to w pewnym sensie pamiątka dla nas samych.



Więc podsumowując bardzo się cieszę, że założyłam bloga jest on takim miejscem w którym sama mogę decydować co się dzieje i o czym piszę.  

                                               Mam nadzieję, że post wam sie spodobał.

                                                                      Julia

czwartek, 29 października 2015

Coś jest w tej Warszawie.

Warszawa to magiczne miasto. Miałam okazję wybrać się w te wakacje na sesje w jednym z najważniejszym miejsc Warszawy-Stare miasto. Jednak ten post nie będzie o atrakcjach turystycznych, (choć może się parę pojawić) chcę go napisać aby uświadomić wam, że Warszawa jest pięknym i magicznym miastem.




 Wiele ludzi przyjeżdżając do centrum Warszawy najbardziej myśli aby pójść do Złotych Tarasów. Ja jednak mam zawsze listę rzeczy w głowie, które chcę zobaczyć. Uwielbiam Stare Miasto. Ma ono cudowną atmosferę (jest tam też moja ulubiona lodziarnia).   


Miasto to jednak wiele przeżyło. Wojny jej nie oszczędzały. Jednak najbardziej zostało zniszczone w Powstaniu Warszawskim w 1944. Zginęło wtedy wielu młodych ludzi broniąc swojego miasta. Przed wojną Warszawa była nazywana "Wschodnim Paryżem". Oglądając zdjęcia z tamtych czasów mogę stwierdzić, że było to piękne miasto. Po wojnie jej mieszkańcy zaczęli ją odbudowywać. Myśleli aby przenieść stolicę do Krakowa jednak warszawiacy nie chcieli "oddać" swojego miasta.  




Podsumowując Warszawa jest miastem wartym zobaczenia. Warto poznać jej historię.




Mam nadzieję, że post wam się spodoba.
Za co wy lubicię Warszawe?
 Julia

piątek, 25 września 2015

Jak ja rozpoczełam nowy rok szkolny?

Wakacje się skończyły... szkoła się zaczeła. Chociaż od rozpoczęcia roku szkolnego trochę czasu mineło chce wam pokazać rzeczy, które ja w tym roku zakupiłam do szkoły.


Dawno temu miałam cienkopisy, zamierzałam kupić te ze Stabilo lecz one znacznie podrożały więc zdecydowałam zakupić te z Eremy. Jak narazie sprawuja się świetnie i jest ich aż 24 kolory!



 Cienkopisy bardzo pomagają mi w nauce, a jaskrawe kolory bardzo żucają się w oczy.


Teraz czas na zeszyty, w tym roku było ich wiele do wyboru najbardziej jednak spodobały mnie się zeszyty z napisami: "The sky is no longer the limit" i "Life is like photography always look on the bright side of things".

Kolejne dwa zeszyty, które mnie się spodobały to te z napisami: "Keep calm and be delicate" i z napisem "Fresh".

I teraz przejdżmy już do zeszytów związanych z moimi zajęciami dodatkowymi. Zeszyt z wieżą Eiffla będzie do francuskiego, natomiast ten z Minionkiem i napisem "Hello London" posłuży mi do lekcji języka angielskiego. Zeszyt do nut kupiłam z myślą o grze na gitarze.


Podczas wizyty w Gdańsku kupiła taki oto mały zeszycik, przyda mnie się on do zapisywania notatek i innych ważnych lub mniej spraw.


Do kupienia tego zeszytu zachęciła mnie Kinga z mypastelgarden.pl jestem z niego jak najbardziej zadowolona. 




Mam nadzieję, że post wam się spodobał. A jak wy rozpoczeliście ten rok szkolny?

Julia

sobota, 29 sierpnia 2015

Kalimera Kreta-czyli jak było na Krecie.

Na początku nie byłam zbyt przekonana do wyjazdu na Kretę. Dopiero gdy doleciłam na tą piękną wyspę i zobaczyłam ją, uświadomiłam sobie, że mam wielkie szczęście tam być.

                                                          HERSONISSOS
Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć jak było na Krecie. Mieszkałam przez tydzień w mieście Hersonissos, położonym przy morzu w bardzo ładnym hotelu. Miał on widok na morze i wzorowany był na dawnej wiosce kreteńskiej. Większość czasu spędziłam w basenie, który znajdował się na terenie hotelu.




 W mieście było dużo sklepów, najwięcej z pamiątkami. Jednak poza nimi było dużo pięknych widoków. Restauracje obok morza i plaży również dodawały miejscowości uroku. W Grecji mają bardzo czystą wodę w morzu jedynym minusem ich plaż to to, że są wąskie i kamieniste(przynajmniej na tej części Krety gdzie ja byłam).














Odwiedziłam w mieście bardzo fajną jogurtownie o nazwie- Chillbox. Jak zapewne wiecie Grecja słynie ze swoich jogurtów, więc myślę, że właściciel tej sieci jogurtowni miał dobry pomysł. 
Można sobie tam skomponować własny jogurt: smak jogurtu, dodatki, owoce, polewy...




SANTORINI
Dwa dni przed wyjazdem, a dokładniej w piątek pojechałam na wyspę o nazwie Santorini. Jest to wyspa oznaczona jedym z 10 cudów świata, więc jak mogłabym jej nie zobaczyć? Oprócz tego, że można było się upiec z gorąca to było tam świetnie! Najbardzie zachwyciło mnie miasto o nazwie Oia(Ia). Piękna architektura, historia z przed 2000 milionów lat p.n.e , piękne widoki, tajemnicze hisorie i nieczynne wulkany. Czego chcieć więcej?





Popłynełam też pierwszy raz promem.






Odwiedziłam też Stolicę wyspy Santorini o nazwie Fira, tam było o wiele więcej czasu wolnego.

Mam nadzieję, że post wam się spodobał.
Chcecie więcej postów z wakacji?
Byliście może kiedyś w Grecji?

Julia